33-latek usłyszał zarzuty po policyjnej interwencji
Oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Polkowicach otrzymał zgłoszenie o pobiciu mężczyzny. Zgłoszenie wskazywało, że miał on być kopany w klatkę piersiową i stracić przytomność.
Policjanci podjęli czynności wobec 33-latka podejrzewanego o pobicie. Mężczyzna był agresywny i nie wykonywał poleceń funkcjonariuszy.
Policjanci użyli środków przymusu bezpośredniego, stopniując ich zastosowanie. Interwencja miała dynamiczny przebieg: po użyciu gazu mężczyzna zaczął wymachiwać rękami i uderzył funkcjonariusza.
Policjant użył siły fizycznej, by odeprzeć atak na swoje życie i zdrowie, jednocześnie zatrzymując 33-latka i uniemożliwiając mu ucieczkę. Zasady tych działań reguluje art. 14 ustawy o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej.
Policjanci opanowali sytuację i zatrzymali mężczyznę. Zebrane dowody pozwoliły na przedstawienie mu zarzutów z art. 222 i 226, a także z art. 193 i 157 Kodeksu karnego.
Zarzuty dotyczą także wcześniejszego spowodowania uszczerbku na zdrowiu trwającego powyżej 7 dni u 43-letniego mieszkańca powiatu polkowickiego. Jego stan wymagał hospitalizacji; na miejscu były również służby medyczne.
Komendant Powiatowy Policji w Polkowicach zarządził czynności wyjaśniające. Mają one ustalić szczegóły i okoliczności interwencji oraz sprawdzić, czy działania przeprowadzono zgodnie z procedurami i prawem.
Źródło: KPP Polkowice









